Photon – polski robot do nauki programowania!

Pisałam już o różnych pomysłach na wprowadzenie dzieci w świat robotyki. I choć cenię rozwiązania Lego Mindstorms i pokrewne, dostrzegam, że nadchodzą zmiany w myśleniu o edukacji przy użyciu robotów. Oprócz przyjemności z majsterkowania i budowania, na pierwsze miejsce zaczynają wysuwać się projekty pozwalające dzieciom na wczesną naukę programowania. Robot staje się interaktywną zabawką, którą należy odkryć i modyfikować wedle własnej fantazji.

 

Robot z drukarki 3D

Photon jest robotem, który szczególnie przyciągnął moją uwagę. Na co dzień często korzystam z drukarki 3D i śledzę nowości z tej branży. że Photon. Photn z dnia na dzień stał się hitem technologicznych i startupowych portali informacyjnych. Pisały o nim także serwisy związane z drukiem 3D – i rzeczywiście wystarczy się przyjrzeć, aby dostrzec delikatne linie świadczące o tym, że obudowy robota stworzyła głowica drukarki. Ten projekt jest dowodem na to, że drukarka 3D to prawdziwe narzędzie do tworzenia innowacyjnych projektów – dzięki niej w kilka miesięcy Photon przeistoczył się z pomysłu studentów Politechniki Białostockiej w międzynarodowego laureata konkursów startup’owych (dostrzeżony m.in. przez Microsoft).

 

Robo-zabawo-nauka

Ekipa z Białegostoku zaprojektowała przesympatycznego białego stworka, który uczy dzieci programować w oparciu o system gamifikacji. Z mojego punktu widzenia, jest to najważniejszy czynnik, który może przyciągnąć dzieci do programowania na dłużej. Nauka kodowania, niezależnie czy myślimy o Scratchu czy innych blokowych językach przystosowanych do najmłodszych, za zwyczaj wymaga dużego wsparcia dorosłego i ukierunkowania poznawania nowych zagadnień. Twórcy Photona poszli inną drogą – ma jego potrzeby stworzyli własną aplikacje do nauki programowania, która ma być przede wszystkim atrakcyjna i łatwa w odbiorze dla dzieci. Działa w niej mechanizm podobny do znanego nam z gier komputerowych – za każde pokonane wyzwanie programistyczne, dziecko otrzymuje punkty, które może wydać na rozwinięcie umiejętności swojej postaci. W przypadku Photona, dodanie punktów do np. szybkości, realnie zwiększa jego tempo poruszania się. Programowanie staje się więc przygodą w zaliczanie kolejnych questów. Jeśli dorzucimy do tego możliwość personalizacji robota (np. ustawienie nazwy i koloru) oraz możliwość rywalizacji z rówieśnikami (walki robotów!), to otrzymujemy zabawkę świetnie stymulującą do samodzielnego rozwoju intelektualnego.

 

Photon wyrusza w świat

Photon jest jeszcze niedostępny w sprzedaży. Twórcy testują swoje roboty, sprawdzają reakcje dzieci, wprowadzają ostatnie poprawki. Ja Photona widziałam na żywo w Google Campus i przyznam, że zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Czekam więc na zapowiadaną kampanie na Kickstarterze (kwiecień 2016) – ponoć cena jednego zestawu ma wynosić ok 600 zł. Twórcy zapowiadają także wprowadzenie wersji dla przedszkolaków. Zamiast programowania z poziomu tabletu czy smartfona, do robota dołączone zostaną specjalne klocki, umożliwiające wydawanie instrukcji robotowi bez konieczności umiejętności czytania. Gdzie dotrze ten mały robocik? Trzymamy kciuki aby podbił świat i pojawił się także na naszych zajęciach.